Reklama


Losowa Fotka

Ostatnio na forum

Oferty Pracy

Najnowsze ogłoszenia
MONTER NAPOWIETRZEJ LINII PRZESYŁOWEJ
Inżynier Elektryk - Finlandia
Starszy Inżynier Elektryk - Kraków
Kierownik Robót Elektrycznych - Konin
Inżynier Elektryk-Poznań


Zobacz więcej...

Polecane książki

Fotografie

This widget requires Flash Player 9 or better.

Zobacz film

Schematy elektryczne



...

Zobacz temat

 Drukuj temat
I znowu oświetlenie :(
elektryk
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 04-03-2007 18:27
Awatar



Postów: 173
Data rejestracji: 11.05.06

W tygodniu wezwanie do awarii oświetlenia w banku Smile

Na miejscu po przejściu wszystkich kontroli, procedur wreszcie udało się wejść do środka. Pech chciał że było to pomieszczenie o specjalnym znaczeniu dla banku, najbardziej strzeżone więc troche długo to trwało.

Pracownica banku poinformowała, że podczas załaczania oświetlenia (3 podwójne świetlówki) nastapił huk, trzask i wywaliło zabezpieczenie....główneShock Po tym zajściu włącznik oświetlenia już nie działał a świetlówki ciągle się świeciły.
Scenariusz taki powtarzał się już 3 raz w ciągu miesiąca, pracownice banku juz rozdrażnione, presja duża bo oczekiwano usunięcia usterki na 100%.

Więc przystępujemy do oględzin, jak się później okaże niedokładnych Smile

Stwierdzono sklejenie styków dlatego lampy ciągle świeciły. Cegami Dica (chyba tak sie to pisze) sprawdzono pobór prądu ~2A, więc wszystko ok. Sklejenie styków musiało spowodować zwarcie, ale gdzie i jakie ? Oględziny rozdzielki i zabezpieczeń nie wykazały zadnych nieprawidłowości.

No nic, trzeba się wybrac po nowy łącznik. W drodze powrotnej zacząłem się zastanawiać co może powodować zwarcie i to w momencie załączania i przypomniałem sobie budowę i zasadę działania świetlówki. Podejrzenie padło na kondensator który umieszczany jest w świetlówkach do poprawy cos fi i włączany równolegle do zasilania !

Na miejscu przyjrzałem się kloszom i wszystko stało się jasne a przypuszczenia okazały się słuszne. Po otwarci klosza mym oczom ukazał się.......eksplodowany kondensator.
images21.fotosik.pl/51/2d7d1a227c739e16m.jpg images20.fotosik.pl/101/f2075c21609ed523m.jpg


Po jego usunięciu i wymianie łącznika wszytsko śmiga do dzisiaj bez problemu.

PS. Pozostałe świetlówki również zostały sprawdzone lecz nie posiadały już tego kondensatora.
Poradniki i książki dla elektryka - zajrzyj do Biblioteki Elektryka
 
www.elektroinstalacje.info
Linki sponsorowane
Dodany dnia 05-09-2010 21:17
Reklama

Postów: n^x
Data rejestracji: Zawsze

IP: localhost  
Gall Anonim
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 04-03-2007 19:25
Awatar



Postów: 12
Data rejestracji: 05.02.07

A wszystko to jak sadzę wina miniaturyzacji.Nie pierwszy to przypadek eksplodowanie tego typu kondensatorów.Pamiętasz dawne kondensatory w oprawach?Duże jak na 3,5uF lecz w tamtych nie było ich eksplozji.Miałem już kilka przypadków "wybuchu"lecz w takim stopniu jak ten widzę po raz pierwszy.Też analizowałem przyczynę tego stanu rzeczy i nie doszedłem do ustalenia konkretnej przyczyny to powodującej.
 
paul0
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 05-03-2007 22:46


Postów: 29
Data rejestracji: 08.07.06

Mi tez jest znany ten temat:-)
Przez oszczednosci stosuje sie kondensatory na 250V (bo tansze) teoretycznie powinny wystarczyc, ale
1. Wysoki poziom zaklucen impulsowych w sieci
2. Wysoki poziom harmonicznych
Te czynniki powoduje przedwczesne zuzycie kondensatorow i ich zniszczenie.
Rozwiazanie:
Jesli u klienta nie ma licznika energii biernej lub jest kompensacja centralna to kondensator najlepiej zlikwidowac.
Jesli kompensacja jest konieczna to:
1. stosowac kondensatory na napiecie minimum 500V
2. Wlaczyc w szereg rezystor ktory dobieramy nastepujaco:
R=10% Xc
P=10*I^2/R
I - prad ustalony kondensatora
R - rezystancja tego rezystora
P - moc tego rezystora
Xc - reaktancja kondensatora - Xc=1/(2*[PI]*f)*C
PI - liczba PI
f - czestotliwosc
C - pojemnisc kondensatora (Przeliczyc na farady!)
3. Zastosowac bezpiecznik topikowy (szeregiem z kondensatorem a nie z cala oprawa) - Wartosc bezpiecznika Ib>= 2*I, prad wylaczalny wiekszy niz spodziewany prad zwarcia w miejscu przylaczenia oprawy (najwygodniej uzyc bezpieczniki cylindryczne ceramiczne 10*38mm - maja one zakres od 2 do 32 A i maja male gabaryty)
4. Rezystor zamontowac na metalowej, przylaczonej do przewodu PE czesci oprawy, na jego wyprowadzenia naciagnac koszulki z wlukna szklanego lub silikonowe odporne na temperature.
Tak przerobiona oprawa jest niezawodna (kilka sztuk tak przerobionych pracuje juz 6 lat) tylko jest to dosc drogi sposob (niezawodnosc kosztuje:-( )
 
libges
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 04-06-2007 12:27


Postów: 7
Data rejestracji: 06.09.06

elektryk napisał/a:
Cegami Dica (chyba tak sie to pisze)

Dietza.Wink
 
Przeskocz do forum:

Czytaj na forum

Wygenerowano w sekund: 0.58
2,471,789 Unikalnych wizyt